Kredyt indeksowany a denominowany do waluty obcej

Kredyt indeksowany a denominowany do waluty obcej

W latach 2006-2008 r. wiele osób decydowało się na zaciągniecie kredytu indeksowanego/denominowanego do waluty obcej (w szczególności do franka szwajcarskiego). Takie kredyty były udzielane przede wszystkim przez następujące banki: mBank S.A. (poprzednio BRE BANK S.A.), Getin Bank S.A. (obecnie Getin Noble Bank S.A.) Ge Money Bank S.A. (obecnie Bank BPH S.A.), PKO BP S.A., Deutsche Bank S.A., Reiffeisen Bank Polska S.A, czy Nordea Bank Polska S.A.

Kredyty indeksowane/denominowane cieszyły się ogromną popularnością wśród kredytobiorców z powodu niskiego oprocentowania i stabilnego wówczas kursu franka szwajcarskiego. Z drugiej strony wiele banków i ich przedstawicieli zachęcało kredytobiorców do skorzystania z oferty kredytów indeksowanych oraz denominowanych do franka szwajcarskiego, nie informując przy tym kredytobiorców o ryzykach i skutkach nagłej zmiany wysokości kursu.

Umacniający kurs franka szwajcarskiego, a także jego uwolnienie w 2015 r. przez Szwajcarski Bank Narodowy, spowodował nagły wzrost rat kredytów w tej walucie oraz rosnące zadłużenie tych, którzy nie byli jakkolwiek finansowo zabezpieczeni na taką ewentualność.

Obecnie kurs franka szwajcarskiego nadal utrzymuje się na wysokim poziomie, a problem „frankowiczów” nie zniknął. Istnieją jednak rozwiązania prawne, które pozwalają na obniżenie raty, czy zmniejszenie zadłużenia kredytu, a tym samym odzyskanie równowagi finansowej.

Kredyt indeksowany/denominowany do franka szwajcarskiego na czym polega?

Kredyt indeksowany do franka szwajcarskiego nie stanowi klasycznego kredytu walutowego. W przypadku kredytu indeksowanego, bank wypłacał kredytobiorcy wskazaną w umowie kredytu sumę pieniędzy w złotych polskich, W momencie wypłaty kredytu (albo każdej kolejnej transzy) wypłacana suma była przeliczana na franki szwajcarskie według kursu kupna CHF danego banku, a kwota ta stanowiła wyjściowe zadłużenie kredytobiorcy. Kolejno kredytobiorca spłacał kredyt w złotych polskich, ale każda jego wpłata ponownie była przeliczana przez bank na franki szwajcarskie po kurskie sprzedaży CHF obowiązującym w danym banku w dniu spłaty comiesięcznej raty. Mechanizm ten powoduje, że o wysokości każdej raty decyduje wyłącznie bank, gdyż wysokość raty ustalana jest w odniesieniu do wewnętrznej tabeli kursowej banku.

Kredyt denominowany do franka szwajcarskiego również nie stanowi klasycznego kredytu walutowego. Przy tego typu konstrukcji kredytu, kwota kredytu wskazana w walucie franka szwajcarskiego nie stanowiła kwoty, która została wypłacona kredytobiorcy, lecz pełniła rolę wyłącznie przelicznika kwoty jaką bank ma wypłacić kredytobiorcy oraz kwotę jaką kredytobiorca ma spłacić bankowi. Kredytobiorca w momencie zawierania umowy z bankiem nie wiedział jaką kwotę w złotówkach otrzyma. Zgodnie z postanowieniami umowy lub regulaminem kwota we frankach szwajcarskich wskazana w umowie, była przeliczana na złotówki według kursu kupna danego banku obowiązującego w dniu wypłaty kredytu lub jego poszczególnych transz. Mogło więc dojść do sytuacji, że kredytobiorca otrzymał kwotę w złotówkach niższą niż wnioskował, co było spowodowane obniżeniem kursu franka w okresie pomiędzy dniem złożenia wniosku o wypłatę, a dniem w którym nastąpiła wypłata kredytu – wszystko zależało od kursu kupna franka obowiązującego w danym banku.

Ta z pozoru mała różnica pomiędzy omówionymi rodzajami kredytów hipotecznych jest o tyle istotna, że determinuje ona możliwości procesowe kredytobiorcy w sporze z bankami.

Czego można żądać przy kredycie indeksowanym/ denominowanym do waluty obcej?

Analiza wyroków, które zapadły dotychczas w sprawach dotyczących kredytów frankowych indeksowanych, czy denominowanych do franka szwajcarskiego prowadzi do wniosku, że możliwymi rozwiązaniami jest: 1)stwierdzenie nieważności umowy, 2) usuniecie z umowy niedozwolonych postanowień i zasądzenie zwrotu nadpłaconych rat tzw. „odfrankowienie” umowy.

Unieważnienie umowy kredytu przez Sąd, wiąże się z koniecznością rozliczenia z bankiem poprzez potrącenie kwoty otrzymanego od banku kredytu z sumą wszystkich zapłaconych bankowi kwot.

Natomiast w przypadku usunięcia z umowy przez Sąd klauzul niedozwolonych, umowa kredytu trwa nadal. Kwota zadłużenia zostaje przeliczana według kursu z dnia wzięcia kredytu, a powstała w ten sposób nadpłata stanowiąca różnicę pomiędzy kwotą należną a kwotą którą kredytobiorca dotychczas spłacał, zostaje zwrócona kredytobiorcy. Z żądaniem zwrotu nadpłaconych rat można wystąpić także w przypadku, gdy kredyt został już w całości spłacony, czy skonsolidowany. Roszczeń pieniężnych można dochodzić 10 lat wstecz. Należności spłacone co najmniej 10 lat wcześniej ulegają przedawnieniu, tzn. nie można żądać ich zwrotu, jeżeli bank podniesie zarzutu przedawnienia.

Wysokość kwoty, której zwrotu można domagać się do banku zależy od wielu czynników. Przede wszystkim na wysokość roszczenia o zwrot mają wpływ takie elementy, jak: 1) kwota udzielonego kredytu, 2) wysokość i terminy wpłat poszczególnych transz kredytu, 3) okres spłat, 4) rodzaj rat kapitałowo – odsetkowych,

W zależności od powyższych parametrów, kwoty, których zwrotu można żądać od banku wynosić mogą od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Natomiast w przypadku, stwierdzenia przez Sąd rozpoznający sprawę, że umowa jest nieważna, a kapitał został spłacony przez kredytobiorcę, bank powinien zwrócić jeszcze cześć nadpłaconej kwoty kredytu.

Przed sprecyzowaniem roszczeń i podjęciem konkretnych działań prawnych, konieczna jest indywidualna analiza dokumentacji kredytowej oraz ustalenie okoliczności zawarcia umowy.

Frankowiczu, zacznij działać!

Jak zostało wskazane powyżej, roszczenia w stosunku do banku o zwrot nadpłaconych kwot, ulegają sukcesywnemu przedawnieniu. Każdego miesiąca przedawnieniu ulegają kolejne raty, których zwrotu można dochodzić.

Od czego należy zacząć?

W pierwszej kolejności konieczna jest analiza sytuacji prawnej. W tym celu należy:

  • Udzielić odpowiedzi na kilkanaście pytań z ankiety znajdującej się na stronie Kancelarii w zakładce „kredyty frankowe”,

  • Przesłać dokumenty kredytowe (umowy, aneksy, korespondencję z bankiem)

Po dokonanej weryfikacji prawnej, przedstawione zostaną możliwe rozwiązania prawne oraz korzyści konkretnych działań przy „odfrankowieniu” kredytu lub „unieważnieniu umowy”.