Alternatywy dla odwoływania rozpraw w trakcie lockdown’u
Jakie alternatywy dla odwołania rozprawy przewidują aktualnie obowiązujące przepisy?
W tym zakresie przede wszystkim zwrócić należy na przepisy specustawy wprowadzone w związku z trwającym stanem epidemii, a które umożliwiają:
- prowadzenie rozprawy w trybie onilne, w ramach której wszyscy uczestnicy lub część z nich (strony, świadkowie, biegli, tłumacze) uczestniczą w rozprawie łącząc się z sądem online, sąd zaś proceduje tradycyjnie – z sali rozpraw;
- w miejsce rozprawy decyzją sądu sprawa jest rozstrzygana na posiedzeniu niejawnym – bez udziału stron (w tym zakresie istnieje możliwość sprzeciwienia się przez strony co do takiej formy procedowania sprawy),
- w przypadku spraw, w których przeprowadzone zostało już postępowanie dowodowe, sąd w miejsce wzywania stron i pełnomocników na końcowy termin rozprawy, może zdecydować o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne, umożliwiając stronom przedstawienie końcowego stanowiska w formie pisemnej.
Dodatkowo, również inne mechanizmy przewidziane w obowiązującej procedurze cywilnej, sprzyjają możliwości ograniczenia konieczności mobilności uczestników procesu sądowego:
- przeprowadzenie przesłuchania strony/ świadków w formie pisemnej – wówczas sąd odpowiednio do strony/świadka, przesyła pytania za pośrednictwem poczty wraz ze zobowiązaniem do udzielenia pisemnych odpowiedzi w wyznaczonym przez sąd terminie (rozwiązanie to z uwagi na jego tryb i brak bezpośredniej obecności przesłuchanej strony/świadka, budzi nie tylko wątpliwości pod kątem prawnym, ale z uwagi na ryzyko ewentualnych błędnych ustaleń stanu faktycznego, winno być stosowane z dużą ostrożnością),
- zlecenie przez sąd przesłuchania strony/świadka przed sądem miejsca zamieszania (dotyczy to także stron/świadków mieszkających na terenie UE. W przypadku osób zamieszkałych poza granicami kraju, alternatywnie istnieje także możliwość odebrania zeznań przez konsula).
Warto przy tym wskazać, że przedstawione formy uczestnictwa w rozprawie/prowadzenia czynności sądowych mogą zostać zainicjowane nie tylko przez sam sąd (z urzędu), ale wniosek w tym zakresie może skierować także strona czy świadek. Jednocześnie rozwiązania te nawet w przypadku wprowadzenia istotnych ograniczeń w przemieszczaniu się, dają możliwość prowadzenia procesu cywilnego także z udziałem osób zamieszkałych poza granicami kraju.
Wydaje się, że z uwagi na istnienie tego rodzaju alternatywnych form prowadzenia procesu, mimo trwającej epidemii, praca wymiaru sprawiedliwości nie zostanie zawieszona odgórną decyzją ustawodawcy. Tym bardziej, że w moim osobistym przekonaniu, zwłaszcza forma rozpraw zdalnych funkcjonuje z coraz to większym rozmachem i wbrew pojawiającej się krytyce, w wielu sądach przyjęła się bez zarzutu. Zwłaszcza natomiast w przypadku stron czy świadków zamieszkałych poza granicą, taka forma uczestniczenia w procesie cywilnym, znacznie upraszcza procedowanie.
Autor tekstu: adw. Weronika Luty